Ty, coś tak badzo kochała cierpiących

1. Ty, coś tak bardzo kochała cierpiących,
Święta Elżbieto z tronu niebieskiego,
wejrzyj na biednych pielgrzymów płaczących,
ratuj wśród nędzy wygnania ziemskiego.

2. Zziębniętych ogrzej ogniem Twej miłości,
którym Twe serce już na wieki płonie,
ciemnych poprowadź ku Bożej światłości,
upadłym podaj miłosierne dłonie.

3. Proś, by nam nigdy nie zabrakło chleba,
który głód duszy tak błogo nasyca,
a potem wszystkich pociągnij do nieba,
gdzie słodki Jezus wybranych zachwyca.

4. Tam, gdzie On z Maryją Niepokalaną
króluje wiecznie w jasnościach Syjonu,
z Tobą, o Święta, niech pieśń nieprzebraną
śpiewamy wszyscy u stóp Jego tronu. Amen.

słowa: Siostry Elżbietanki
muzyka: Maciej Figas






Komentarze