2. Czteroletnia narzeczona

Gdy miała 4 lata rodzice, zgodnie z panującym wówczas zwyczajem, zadecydowali o wydaniu córki za mąż ze względów politycznych. Jej ojciec postanowił, że zostanie księżną Turyngii. Ułożył się z landgrafem Hermanem z Wartburga w Turyngii (Niemcy), że Elżbieta poślubi jego syna Ludwika. Landgraf, czyli hrabia tego regionu, był jednym z najbogatszych i najbardziej wpływowych władców w Europie początków XIII w., a jego zamek był ośrodkiem kultury. To dlatego późniejsza święta będzie z powodu miejsca zamieszkania nazywana Elżbietą z Turyngii.

Przyszły landgraf, Ludwik IV, był starszy od Elżbiety o siedem lat. Ich ślub odbył się dopiero w 1221 r., ale 4-letnia księżniczka została przywieziona na zamek w Wartburgu z honorami należnymi jej królewskiej godności i od razu miały miejsce zaręczyny. Do Wartburga wiozła ze sobą kosztowny posag, w którym oprócz biżuterii, drogich materiałów była... wanna cała ze srebra. Podążała do Turyngii z wielkim orszakiem, w którego skład wchodziły również jej osobiste służące. Dwie z nich pozostały jej wiernymi przyjaciółkami do końca i to one zostawiły nam cenne informacje o dzieciństwie i życiu Elżbiety.

Komentarze